Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obrazkowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obrazkowa. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 7 grudnia 2020

Nikola Kucharska - Fakty i plotki o smokach

 Najwybitniejsze dzieło architektury cukrowej to zamek zbudowany z kostek cukru – fakt czy plotka? Najwięcej złóż krotoskały, smoczego przysmaku, znajduje się blisko jądra Ziemi – fakt czy plotka? Smoki potrafią polizać swój łokieć – fakt czy plotka?



Ta niezwykła książka zawiera bardzo dużo faktów i jeszcze więcej plotek o smokach, ich zwyczajach i życiu. Dowiesz się z niej, kto wymyślił liczbę dyrdymalną, z kim smoki grają w bingo i czego uczą się w szkołach.


Fenomenalna! I na tym właściwie mogłabym skończyć naszą recenzję :)

Uwielbiamy takie propozycje! Po pierwsze cudowane iloustracje, od których nie sposób oderwać oczu, przybliżające dzieciom postacie, których nigdy nie uda im się zobaczyć na żywo. Smoki w wykonaniu Nikoli Kucharskiej pełne są dopracowanych detali, szczegółów i szczególików, które można oglądać bez końca. 

Po drugie cała masa informacji, które zawiera każda ze stron. Mamy tutaj historię smoczego życia, opisy różnych rodzajów smoków, ich edukację, zajęcia, słynne smoki, smocze choroby i dolegliwości oraz smoczą dietę, która podobnie jak cała reszta jest równie niezwykła.

Po trzecie to wyjątkowe przymrużenie oka, zastosowane przez autorkę, które sprawia, że kolejny srony przegląda się z coraz szerszym uśmiechem na twarzy. 

Po czwarte to ogromna dawka humoru wzbudzającego mnóśtwo radości podczas lektury i pomysły autorki - nieceodzienne, ale jakże chwytliwe!

Historię powstawania tej książki opisuje autorka na swoim blogu, mozecie więcej się dowiedzieć się w tym wpisie





niedziela, 6 grudnia 2020

Małgosia Piątkowska - Rok w górach

Zabieramy was dzisiaj na wycieczkę w góry. Poznamy bardziej i mniej znane górskie zwierzęta i podpatrzymy, co robią o różnych porach doby i roku. Spotkamy górala, owce oraz leśnego duszka, czasami płatającego figle. Włóżcie wygodne buty, spakujcie do plecaka bidon z wodą i kanapkę i chodźcie podziwiać świat górskiej przyrody!

Na pogórzu wartko płynie potok, pluskają się w nim pstrągi, a nad łąką fruwają kolorowe ważki. Można się natknąć na sarny, czasami drogę przebiegnie lis albo zając. Zimą w zagrodzie mieszkają owieczki, które zeszły z hal. Na reglach stok jest już mocno nachylony, można się porządnie zmęczyć na spacerze. Ale widoki wynagrodzą wszelki trud! Rozrabiają tu borsuki i kuny, fruwają puchacze, jarząbki, sikorki i nietoperze. Z kolei najwyższe piętro gór, hale i turnie, zamieszkują świstaki, kozice, koziorożce oraz ogromne orły. Oprócz tego jest tu pełno małych gryzoni, chrząszczy i innych ciekawych żyjątek.

„Rok w górach” zawiera dwanaście rozkładówek pokazujących zmiany zachodzące w ciągu roku na różnych piętrach górskich – pogórzu, reglach, turniach i halach. Dzięki temu młody czytelnik pozna bogactwo flory i fauny gór. Dwie dodatkowe rozkładówki zawierają prezentację bohaterów oraz interaktywną zabawę. „Rok w górach” zapewnia rozrywkę na wiele godzin. Pobudza wyobraźnię, rozwija spostrzegawczość, zdolność logicznego myślenia, szukania związków przyczynowo-skutkowych i umiejętność opowiadania.


To kolejne spotkanie z serią "Rok w.." tym razem w podróż po górach zabiera nas Małgosia Piątkowska. Poprzez dwanaście miesięcy poznajemy z miesca z widokiem na górki szczyt zmiany zachodzące w przyrodzie oraz w życiu mieszkańców górskiej polani i rzeczki. 

Taka forma obrazkowa skłania dzieci po pierwsze do poznawania konkretnego regionu, czy miejsca, jego mieszkańców oraz pokazuje następstwo pór roku oraz mieniajace się wraz z nimi życie. Co ważne również młodzi obserwatorzy mogą w dość przyjemny sposób przekonać się, jak działa w przyrodzie przyczyna i skutek.

Na wstępie autorka przedstawia czytelnikom wszystkich bohaterów wraz z jednym dość nietypowym - Leśnym duszkiem, który to nie może się w ciagu tych dwunastu miesięcy czy woli bardziej psocić, czy pomagać. 

Sama oprawa graficzna zachwyci przede wszystkim młodsze dzieci, jest bowiem wyważona i umiarkowana jezeli chodzi o dobór kolorów. 

Oczywiście na samym końcu mamy jeden z naszych ulubionych bonusów - wyszukiwanie róznic pomiędzy dwoma obrazkami. 






niedziela, 22 listopada 2020

Chihiro Maruyama - Detektyw Pierre w labiryncie. Dziwny przypadek Zamku na Niebie

 Pierre, labiryntowy detektyw, znowu ściga złoczyńców!


Pierre i Carmen przybywają do Miasta Kanałów, aby wziąć udział w święcie na cześć Jaja Zamętu. Szybko jednak odkrywają, że spiskowcy z tajemniczej (dez)organizacji znanej jako Ruch Wyzwolenia Labiryntów chcą wykraść bezcenne jajo. A jaki udział mają w tej intrydze Żelazne Maski? Pomóż detektywom, zanim całe miasto pogrąży się w chaosie! 




Pierre to jeden z naszych ulubionych detektywów! Odkąd syn sięgnął po pierwszą z książek
( recenzja tutaj )o przygodach detektywa rozwiązującego zagadki w labiryntach przepadł... Mimo, że wcześniej były one często zbyt trudne i wzbudzały często dużą frustrację, to sympatia trwa niezmiennie od kilku lat.

Tym razem młodzi czytelnicy szukają wraz z detektywem i jego przyjaciółką Carmen nie tylko złoczyńców, ale i samego jaja... a także całego mnóstwa innym bardziej lub mniej tajemniczych rzeczy, klucząc i ścigając się w coraz to nowych labiryntach. 

Trzeba przyznać, że to niewątpliwie propozycja dla wytrwałych poszukiwaczy i fanów - poszukiwaczy , która niezmiennie fascynuje całą mnogością detali i szczególików, o które po raz kolejny zadbał autor. Książka ta to nie tylko poszukiwania, ale niesamowicie ciekawa propozycja dla tych starszych dzieci, którzy dalej zafascynowani są książkami obrazkowymi - tutaj mają wersję dla starszaków, która nierzadko jest wyzwaniem i ucztą dla oczu również dla rodziców.




niedziela, 6 września 2020

Thomas Flintham - Labirynty i łamigłówki nie z tej ziemi

 Książka Thomasa Flinthama to zbiór zabaw na papierze znanych już niektórym czytelnikom z „Labiryntów nie z tej ziemi” i „Łamigłówek nie z tej ziemi”. Znajdziecie tu mnóstwo zadań ćwiczących koncentrację, spostrzegawczość oraz umiejętność logicznego myślenia, a będziecie je rozwiązywać w nie byle jakim towarzystwie: z Astropiotrkiem zwiedzicie sąsiednie galaktyki, poznacie latające królikowęże i może nawet uratujecie króla przed okrutnym czarnoksiężnikiem? Przed wami świat labiryntów, w których przyjemnie się zgubić, i łamigłówek, nad którymi miło się głowić!



To doskonała propozycja dla wszystkich fanów zagadek, łamigłówek oraz tych rodziców, którzy nie mogą znieść kolejnego "nudzę się". Albowiem autor obiecuje młodym czytelnikom poznanie pięknych miejsc i przeżycie niezwykłych przygód! W przygodach na kolejnych stronach towarzyszyć nam będzie Astropiotrek- najlepszy astronauta w Krainie Labiryntów.

Niewątpliwie jest to gratka dla cierpliwych dzieci lubiących zagadki i szczegóły, które lubią szukać, kombinować i rozwiązywać zagadki unikając pułapek. Bo zadania na kolejnych kolorowych kartach książki nie są wcale łatwe, ale trafią w gusta wielu maluchów, bo różnorodność plansz  i zadań  oraz bohaterów jest bardzo duża - są kwiaty, zwierzaki,góry i ulice-oczywiście nasze ulubione ;), domy, góry, koła prostokąty i całe mnóstwo innych propozycji, które nigdy nie wydawałyby się wam propozycją do stania się labiryntem, a jednak...



Wszystkie te zadania maja na celu ćwiczyć spostrzegawczość, koncentrację oraz umiejętność logicznego myślenia. Oprócz labiryntów znajdziemy tutaj także nasze ulubione połącz kolejno kropki :)

Jedyny minus to dla nas sposób otwierania/sklejenia książki-dość ciasny uniemożliwiający swobodne otwarcie. 

wtorek, 1 września 2020

Artur Nowicki - Rok na placu budowy

 W miasteczku rusza budowa garażu ze stacją obsługi pojazdów i myjnią. Na placu budowy pojawia się Jeep Budowniczy ze swoją liczną ekipą: Koparką, Walcem, Spychaczem, Żurawiem, Betoniarką i 

wieloma innymi specjalistami. Trzeba uporządkować teren, przesadzić drzewo, wylać fundamenty, postawić ściany, otynkować je, wreszcie odebrać budynek… Praca wre. Dzielnym maszynom niestraszne pogoda i trud, jednak inwestor jest bardzo wymagający, a uroczyste otwarcie przewidziane na święta. Czy zdążą na czas?

„Rok na placu budowy” zawiera dwanaście rozkładówek z kolejnymi miesiącami jednego roku. Dwie dodatkowe są poświęcone prezentacji bohaterów i interaktywnej zabawie. W każdym miesiącu plac budowy się zmienia. Zapraszamy młodych fanów motoryzacji do śledzenia dokonań nietypowych budowniczych i kibicowania im.

Książkę można oglądać godzinami. Dzięki szczegółowym obrazkom dziecko ćwiczy spostrzegawczość, umiejętność opowiadania, ale przede wszystkim doskonale się bawi.



Nie wiem, kto u nas bardziej ucieszył się z tej książki - rodzice, czy syn. Ta propozycja klimatem nawiązuje do naszej ulubionej - pierwszej, przeczytanej prawie 6 lat temu! - Opowiem ci mamo, co robią auta. Teraz nasz starszy syn to już pierwszoklasista, tym niemniej i on zafascynowany oglądał tą książkę kilka długich wieczorów, niemal dalej tak samo zafascynowany jak przed laty!










Książka ma format podobny do kilku poprzednich książek Naszej Księgarni - życie naszych bohaterów, którzy mają za zadanie - nowa budowa przed nimi - mają rok na wybudowanie stacji obsługi pojazdów oraz myjni. Na kolejnych stronach - rozkładówkach, z których każda poświęcona jest jednemu miesiącowi - obserwować możemy postępy w pracach budowlanych oraz oczywiście ich efekt ostateczny. Na każdej ze stron pojawiają się również nasi bohaterowie, których poznajemy na pierwszej stronie - wprowadzeniu. Budowę nadzoruje kierownik Inżynier Quad, którego wspomagają Jeep Budowniczy, Koparka, Walc, Spychacz, Żuraw, Betoniarka oraz całe mnóstwo mniejszych i większych bohaterów, którzy swoimi poczynaniami, wyposażeniem oraz zadaniami zafascynują niejednego fana motoryzacji i budowli.

Każda ze stron zawiera całe mnóstwo szczegółów i szczególików, które mogą przykuć uwagę młodszych czytelników na długo. Tak, jak pisałam,  w klimacie, za sprawą autorka książka ta podobna jest do kultowych aut, więc tym, którzy je znają nie trzeba jej polecać, tym, którzy nie znają żadnej z nich powinni poznać obie, my polecamy!



poniedziałek, 6 lipca 2020

Agnieszka Sowińska - Przekroje: owoce i warzywa

Warzywa i owoce są zdrowe! Czyli właściwie jakie? Żeby to zrozumieć, warto poznać ich mieszkańców. Na przykład Pektyna cały dzień uwija się i sprząta. Z kolei Białko roślinne to prawdziwy siłacz, choć czasem zdarza się mu też leniuchować. Magnez jest zawsze w dobrym humorze. Witamina A lubi o siebie dbać, a Witamina B długimi godzinami ślęczy nad książkami. Poza nimi są także Wapń, Potas, Likopen, Witamina E i C oraz wiele, wiele innych. Wszystkie bardzo ważne. To dzięki nim właśnie jedzenie owoców i warzyw wychodzi nam na zdrowie!
Duży format, przekroje kilkunastu najpopularniejszych owoców i warzyw, wypełnione szczegółami ilustracje, edukacja połączona z zabawą i humorem to tylko niektóre z zalet tej niezwykłej książki. Żaden niejadek nie przejdzie obok niej obojętny!






To trochę nietypowa propozycja, autorka bowiem zabiera najmłodszych czytelników - często wybrednych niejadków w podróż wgłąb owoców i warzyw, dając szansę poznania, co dzieje się w ich środku. 

Na 22 stronach mamy tutaj rozpisane , co dzieje się wewnątrz danego warzywa i owocu. Dzięki temu nasi młodzi czytelnicy mają szansę, zobaczyć, co może się dziać wewnątrz i wokół naszych bohaterów. 
Dla ułatwienia - na początku autorka zrobiła ciekawe wprowadzenie -pokazując postacie, które pojawiają się na kolejnych stronach - witaminy, mikroelementy, barwniki itp. oraz opisując, jakie zadanie spełniają.



Na końcu książki mamy labirynt z zadaniem oraz ważne przesłanie o spożywaniu codziennie 5 porcji warzyw i owoców. A same propozycje menu, które zawiera owoce i warzywa wydaje się być dość kuszące z perspektywy dziecka - sok, czy knedle :)
Ta propozycja to trochę takie owocowo - warzywne "Było sobie życie", które pokazując "wewnętrzną" codzienność zwiększa świadomość co jemy, po co jemy i dlaczego, jest tak ważne to, żeby każdy z naszych bohaterów pojawiał się regularnie w naszej diecie - posiłkach. Do tego sami bohaterowie są wyjątkowo przyjaźni - autorka zadbała o wiele szczegółów, które to są wyjątkowo ważne dla ich pracy i zadań, które mają przed sobą. A to na pewno nie było łatwe, bo jak pokazać w ciekawy sposób pracę witaminy C?
Agnieszce Sowińskiej to się udało - w nietypowy sposób, ale zarazem bardzo przystępny zarówno dla trzylatka, jak i siedmiolatka - sprawdziliśmy - przedstawiła to, z czym często borykają się rodzice siląc się na wyszukaną i chwytliwą odpowiedź - dlaczego musimy jeść brokuły ;) Polecamy tym starszym i tym młodszym!

poniedziałek, 8 czerwca 2020

Marta Galewska - Kustra - Pucio mówi Dzień dobry i Pucio mówi Dobranoc

Nie wiem, jak Pani Marta to robi, ale kolejna propozycja spotkań z Puciem jest jeszcze ciekawsza od poprzedniej. No i każda staje się hitem. Tym razem nasz sympatyczny bohater i jego siostra Misia zabierają dzieci dzieci - rano w podróż na powitanie dnia, a wieczorem Pucio wraz z tatą pomagają wszystkim się wyciszyć przed snem. 


W części porannej młodzi czytelnicy dowiadują się, co Pucia i jego siostora Misia robią rano zaraz po wstaniu aż do przyjścia do przedszkola. Wraz z naszymi bohaterami poznajemy sekwencyjności zdarzeń porannych oraz czynności - obowiązki Pucia i Misi. Co u nas zdecydowanie sprawdza się najbardziej - to ta część aktywizująca, kiedy dziecko swoją działalnością i konkretnymi zleconymi czynnościami dokonuje zmiany. Tutaj w części dotyczącej wstawania i powitania dnia mamy cale mnóstwo takich zadań, a słowo "pomóż" nabiera całkiem nowego znaczenia - nie jest już swoistym nakazem rodzica, tylko zachętą do zabawy oraz mocą sprawczą wielu zmian w porannym życiu Pucia i Misi. 




Wieczorem natomiast - wiadomo - tym młodszym wcale nie spieszy się do tego, aby pójść do łózka. Sprytny tata Pucia postanawia - dokonując podsumowana codziennych aktywności - pokazać

Puciowi, dlaczego wieczorem przychodzi czas na odpoczynek. Ta część jest zdecydowanie bardziej, jak mówi nasz syn "chłopakowa". Tata bowiem wraz z Puiciem bohaterami dnia uczynią - dźwig, pana budowniczego, samolot oraz auto (chociaż nie tylko). 
Tata opowiadając o pełnym trudu dniu pokazuje swojemu synkowi, jak bardzo męczące są niektóre dni i jak dużo udało nam się w ciągu nich dokonać. W ten sposób zaznajamia chłopca ( i nie tylko) z przyczyną i następstwem oraz w łątwy sposób - opisując zdarzenia znane nam doskonale - ostatnio zwłaszcza czynności związane z pracą sprzedawcy lodów - w łatwy i przystępny sposób. 




niedziela, 3 maja 2020

Marta Galewska-Kustra - Pucio Domino i Gdzie to położyć?

Już widzieliśmy w zapowiedziach, ze szykują się nowości z naszym bohaterem w roli głównej, ale u nas niezmiennie królują wszystkie możliwe "wydania" Pucia. Wieczorem starszy czyta młodszemu (no przynajmniej próbuje) te łatwiejsze dla sześciolatka książeczki, rodzice czytają starszemu te trudniejsze, a w ciągu dnia młodszy mebluje sobie dom (tak, my też w czasie kwarantanny skorzystaliśmy i wykorzystaliśmy czas remontowo), a raczej dom Pucia. 
Tutaj doskonale sprawdzają się karty - obrazki konkretnych pokoi, które znane nam są z książek, w których to maluch ma za zadanie umieścić bardziej lub mniej logicznie konkretne przedmioty. Do plansz dołączeni są bohaterowie i ich pupile. U nas zdecydowanie moderatorem postaci jest starszy syn, młodszy raczej dopasowuje konkretne przedmioty do m[pomieszczeń:






Kolejna zabawka z Puciem to sprzyjające rozwojowi myślenia i mowy malucha spotkanie z ulubioną postacią!

W pudełku znajduje się 6 plansz z różnymi pomieszczeniami w mieszkaniu należącym do rodziny naszego bohatera. Do każdego z nich dopasowano po 6 żetonów z przedmiotami charakterystycznymi dla tych pomieszczeń. Dziecko układa przedmioty w odpowiednich miejscach na planszach (np. na stoliku w salonie, pod krzesłem w kuchni, w pudełku) według załączonej instrukcji lub poleceń wymyślonych przez rodzica. Uczy się przy tym rozumienia stosunków przestrzennych, czyli położenia przedmiotów względem siebie.

Dodatkową atrakcją są stojące postaci bohaterów książek o Puciu, które można wykorzystać także w innych dziecięcych zabawach.

Kolejną z naszych ulubionych form spędzania czasu z Puciem jest również gra w domino. To z Puciem jest o tyle ciekawe, że możemy w nie grać z młodszy synem - tą stroną z obrazkami, jak i ze starszym - w opcji standardowej, w ramach edukacji przedszkolnej ćwiczymy liczenie ;)
Co ważne  elementy są duże, grube i trwałe, a na obrazkach znajdziemy naszych ulubieńców. Według mnie tylko kropki w opcji dla starszaka mogłyby być ciut większe. 



Puciowe domino to kolejna okazja do spotkania z ulubionym bohaterem najmłodszych!

Pudełko zawiera 28 dwustronnych kartoników. Na jednej stronie znajdziemy prostsze domino obrazkowe dla młodszych dzieci (z podpisami, które mogą wesprzeć pierwsze kroki w nauce czytania), na drugiej zaś klasyczne (wspomagające ćwiczenie umiejętności liczenia) dla starszych.

Dzięki pięknym ilustracjom Joanny Kłos zabawka ucieszy każdego małego fana Pucia.

Kolejna zabawka z Puciem to sprzyjające rozwojowi myślenia i mowy malucha spotkanie z ulubioną postacią!

W pudełku znajduje się 6 plansz z różnymi pomieszczeniami w mieszkaniu należącym do rodziny naszego bohatera. Do każdego z nich dopasowano po 6 żetonów z przedmiotami charakterystycznymi dla tych pomieszczeń. Dziecko układa przedmioty w odpowiednich miejscach na planszach (np. na stoliku w salonie, pod krzesłem w kuchni, w pudełku) według załączonej instrukcji lub poleceń wymyślonych przez rodzica. Uczy się przy tym rozumienia stosunków przestrzennych, czyli położenia przedmiotów względem siebie.

Dodatkową atrakcją są stojące postaci bohaterów książek o Puciu, które można wykorzystać także w innych dziecięcych zabawach.

poniedziałek, 9 marca 2020

Maya Hanisch - Tak wiele rzeczy. So Many Things

Zwierzęta, ubrania, kwiaty, owoce i warzywa, środki transportu, potrawy, narzędzia to tylko wybrane rzeczy, które Maya Hanisch zilustrowała w swym oryginalnym i nowoczesnym stylu. Wspaniała pierwsza encyklopedia z setkami szczegółów i drobiazgów. Tę dwujęzyczną książkę, polsko-angielską, można przeglądać godzinami i poznawać dzięki niej świat!



Maya Hanisch ukończyła Szkołę Muzeum Sztuk Pięknych w Bostonie w 2008 roku. Od tego czasu pracuje jako ilustratorka i autorka książek dla dzieci. Współpracuje z wieloma różnymi wydawnictwami na całym świecie. Mieszka i tworzy w Chile.


Po sporym sukcesie poprzedniej książki - słownika obrazkowego - polsko - angielskiego sięgnęliśmy po nową propozycję  wydawnictwa Nasza Księgarnia. Zasada jest prosta - na każdej kartce przedstawione są słowa z danego obszaru tematycznego wraz z tłumaczeniem na angielki. Tutaj dodatkowo przetłumaczone jest samo wprowadzenie do danego zakresu tematycznego. 

Autorka zawarła tutaj następujące zagadnienia:
- sporty i rekreacja
-pogoda i geografia
- ubieranie się
- w supermarkecie
- w ogrodzie
- czas na posiłek
- na wsi
- w ruchu
- na targu
- na plaży
- w mieście
- świętowanie i zabawa
- w szkole
- przedmioty w domu
- zwierzęta
- kwiaty
- ptaki

To, co zaskakujące jest również przedstawienie zawartości damskiej torebki ;), której poświęcono zaledwie pół strony, Moja zajęłaby zdecydowanie więcej...
Jak widać zakres słownictwa jest dość obszerny, a same słowa umieszczone w tej książce to zarówno te standardowe (np. jedzenie. miasto) jak i te nie zawsze popularne - np. świętowanie i zabawa, czy kwiaty.
Niestety pomimo podobnej formy ta książka zupełnie nie spotkała się u nas z zainteresowaniem. Może po części spowodowane jest to trudnością słówek - dużo bardziej zaawansowane słownictwo (chociaż nie sądzę, żeby ktokolwiek z nas użył kiedykolwiek słowa żaglica..), może to sprawa trochę staromodnej szaty graficznej, która nie każdemu przypada do gustu. 




niedziela, 8 marca 2020

Ben Handicott - Atlas cudów świata




Uruchom wyobraźnię i wyrusz w pełną przygód podróż dookoła świata.

Na każdym kontynencie zobaczysz oszałamiające cuda przyrody bądź wytwory ludzkiego geniuszu. Poznasz 31 niezwykłych miejsc na Ziemi. Zdobędziesz Mount Everest, opuścisz się na dno Rowu Mariańskiego, przemierzysz Dolinę Śmierci i zwiedzisz Zakazane Miasto – wystarczy, że pozwolisz tej książce pobudzić twoją fantazję.

„Atlas cudów świata” jest bogato ilustrowany i zawiera setki faktów oraz ciekawostek.







Ilustrowane atlasy pełne ciekawostek, w dużym formacie to zdecydowanie jedna z naszych ulubionych serii wydawnictwa Nasza Księgarnia. Poprzednie niepodzielnie królują u nas już od dawna, teraz dołączył do nich Atlas cudów świata. 



Pamiętam, kiedy w dzieciństwie ktoś mi pożyczył mi książkę o ośmiu cudach świata, czytałam ją tyle razy, ze znałam niemal na pamięć. I za każdym razem, kiedy czytamy z synami książki, które od tych znanych mi z mojego dzieciństwa dzielą wydawnicze lata świetlne cieszę się jak dziecko, ze mam szansę nadrobić to, czego nie miałam szans czytelniczo poznać w dzieciństwie.


To, co zdecydowanie zachwyca tutaj to ogrom faktów, ciekawostek i miejsc... czasem aż trudno  uwierzyć, ze cudów architektonicznych i przyrodniczych mamy aż tak dużo.
Podobnie jak w poprzednich częściach książka jest podzielona według lokalizacji geograficznej - kontynentów. 



Na każdej ze stron mamy krótkie wprowadzenie, najważniejsze fakty przyrodnicze, historyczne, architektoniczne, dużą ilustrację i całe mnóstwo, krótko wspomnianych ciekawostek, które uzupełniają tekst główny. 

sobota, 4 stycznia 2020

Marcin Brykczyński, Artur Nowicki - Opowiem ci, mamo, co jeździ na dwóch kołach

 
Składak Romek, Jednokółko i Motorynka zapraszają w podróż! W muzeum poznamy welocypedy i bicykle, pościgamy się z rowerami szosowymi, na rowerach miejskich odwiedzimy Holandię, a na skuterach Włochy, rowerami transportowymi przewieziemy ładunek, na hulajnogach zrobimy szalone akrobacje, wybierzemy się na górską wycieczkę, targi motocyklowe i żużel. Trzeba będzie zajechać też do serwisu… Na szczęście w rowerowej osadzie znajdziemy czas na odpoczynek i prawdziwą grę. Kaski na głowy! Drogi rowerowe czekają!
"Opowiem ci, mamo, co jeździ na dwóch kołach" to wspaniała książka do czytania i oglądania. Ćwiczy spostrzegawczość, umiejętność opowiadania, pobudza zainteresowanie światem, ale przede wszystkim jest fantastyczną zabawą oraz sposobem na miłe i twórcze spędzenie czasu.




To jedna z naszych ulubionych serii wydawnictwa Nasza Księgarnia. Seria, która pomimo tego, że nasze dzieci rosną, cieszy się niesłabnącą popularnością. Mimo tego, a może raczej dzięki temu, że nasze dzieci dorastają, w każdym wieku walory tych książek sprawiają, że korzystają z nich w całkiem inny sposób. Jeżeli kiedyś wydawało mi się, że to hit przede wszystkim dla 2-3 latka, tak teraz wiem, że to niezbędnik do zasypiania dla sześciolatka ;)



Najnowsza część to historia pojazdów dwukołowych. Podobnie jak w poprzednich odsłonach mamy tutaj trochę historii - przede wszystkim rowerów, podróże wraz z naszymi bohaterami po Europie - w te miejsca, gdzie pojazdy dwukołowe są szczególnie popularne oraz wydarzenia powiązane - jak wyścigi, czy rajdy. 


















Nie zabraknie tu również zadań dla czytelników. Na kolejnych stronach znajdziemy - wyszukiwanie różnic, odnajdywanie przedmiotów niepasujących oraz, grę. 












Autorzy postanowi najmłodszym czytelnikom przybliżyć nie tylko te najpopularniejsze jednoślady - rowery, ale również motocykle, hulajnogi.



Wszystko oczywiście w znajomej konwencji, ze wyjątkowymi ilustracjami autorstwa Artura Nowickiego. 

wtorek, 9 kwietnia 2019

Artur Gulewicz - Roboty przyszłości



W niedalekiej przyszłości istnieje wiele robotów, które pomagają ludziom w wykonywaniu codziennych czynności – wyprowadzają psa, przygotowują śniadanie, piorą, sprzątają mieszkanie, potrafią pięknie grać na instrumentach, pielęgnować ogród, są trenerami gry w koszykówkę, naprawiają samochody. Pewnego dnia na skutek uderzenia pioruna rozsypują się wszystkie części robotów w fabryce. Czy pomożesz odnaleźć pasujące do siebie fragmenty Psomata, Kurzoprecza, Olewatora i innych maszyn?  

Dzięki podzielonym na trzy części ilustracjom możesz tworzyć wiele własnych wersji robotów przyszłości i doskonale się przy tym bawić.






Ta książka to kolejna odsłona znanej formuły - podziel na trzy i złóż - standardowo lub alternatywnie. Ta książka to kolejna po pojazdach propozycja autora dla młodych czytelników którzy odkrywają tym razem możliwości  robotów, które w przyszłości będą wykonywać za nas większość czynności. 

Wielofunkcyjne stwory mają różnorakie zadania - zarówno te proste, jak przygotowanie jajek sadzonych, jak i te już bardziej skomplikowane jak szpachlowanie, czy naprawa maszyn.Nazwy naszych bohaterów to genialna zabawa słowotwórcza, która jest przyczynkiem do tworzenia nowych kolejnych nazw robotów. Każdy podzielony na 3 części obrazek pełen jest szczegółów, które zachęcają najmłodszych do wyszukiwania coraz to nowych detali, do tego obrazki te są momentami zakasujące,a tym samym w pewien sposób interesujące - jak chociażby sikający pies, momentami zabawne, ale zawsze ciekawe i kolorowe.


Do tego pozwalają wyjść poza utarty schemat i rozwinąć wyobraźnię tworząc kombinacje, które zdecydowanie w normalnym życiu zdarzyć by się raczej nie mogły. Ale przez to jest ciekawie i niebanalnie. 

Jedyne, co okazało się tutaj nietrafione to dobór tła, które w wielu przypadkach sprawiał trudność, ze względu na użycie barw o podobnych do siebie odcieniach, co tym samym zrodziło trudność czy pomyłkę w dopasowaniu elementów.
Poza tym uważam, ze to kolejna bardzo dobra propozycja autora, czekamy na więcej!


niedziela, 3 lutego 2019

„Blisko natury” to książki:

- o życiu dzikich zwierząt,

- wykonane na kartonie w 100% z recyklingu,

- drukowane ekologicznymi farbami.







Z tej serii ukazały się nakładem wydawnictwa Nasza Księgarnia dwie książeczki autorstwa Britty Teckentrup - "Moja biała myszka"  oraz "Moja mała kaczuszka".

Pierwsza z nich opowiada historię ciekawej świata małej myszki, która wraz ze swoimi przyjaciółmi jeżykiem i ptaszkiem wyrusza w przyrodę na przygodę :) I tak razem bawią się w chowanego, zmęczeni po zabawie korzystają z darów pół i lasów - jedzą jagody i poziomki. Zmęczeni pod koniec dnia wracają do swoich mam i do swoich domków. 

Druga z książeczek opowiada o małej kaczuszce, która zaraz po tym, jak wstaje słonce człapie wraz ze swoim rodzeństwem i mamą nad staw, by tam szaleć w wodzie. Oprócz wesołych zabaw nasza mała bohaterka poznaje również mieszkańców stawu i okolicy - ważkę, żabkę, ryby i kijanki. Zajęta zabawą nagle traci z oczy swoich najbliższych i trochę przestraszona będzie musiała ich poszukać, by wieczorem po tak udanym dniu zasnąć bezpieczna pod skrzydłami mamy.

Te krótkie historyjki idealnie nadają się dla maluchów - pokazują im prosty świat małych zwierzątek i ich przyjaciół, wskazują różne zabawy, pokazują jak ważna jest natura i jej skarby. Co ciekawe także pokazują maluchom rytm dnia, opowiadając o kolejności zdarzeń i ich następstwach. No i w bonusie w obu mamy koniec dnia w ramionach mamy - jakże prawdziwe! 
Niestety poza historią u nas format "eko" zupełnie się nie sprawdził, o ile przesłanie jak najbardziej, to już wykonanie niekoniecznie, bo wszystkie ilustracje okazały się być na tyle mało wyraźne, że na tle innych, dostępnych u nas w domu książek dla maluchów po prostu nie wzbudziły zainteresowania.





wtorek, 29 stycznia 2019

Asia Gwis - W świecie małp





Na świecie żyje wiele różnych gatunków małp. Pigmejki są mniejsze od banana, z kolei silne goryle są prawie wielkości człowieka. Czy wiesz, że makaki dla zabawy lepią śnieżne kule, gibony potrafią chodzić na dwóch nogach, a kapucynki bez trudu rozłupują skorupę orzecha? Jeśli chcesz dowiedzieć się innych ciekawostek o tych niezwykłych zwierzętach, poznać jak mieszkają, co jedzą i jakie są ich zwyczaje, zajrzyj koniecznie do tej książki.






Ta książka to fenomen. Nawet ja, mama, która już wiele książek poświęconych jednemu zagadnieniu ma za sobą jestem pod wrażeniem. Kolorowa książka ze sztywnymi stronami oferuje młodym i starszym czytelnikom całe mnóstwo ciekawostek na temat zwierząt, które rzadko pojawiają się jako bohaterowie na kartach książek. Tym razem występują w roli głównej, a przedstawione przez znaną nam wcześniej autorkę czarują najmłodszych barwnymi ilustracjami, a tych bardziej wymagających przyciągają ciekawostkami o swoim życiu.











Autorka opowiada dzieciom o tym gdzie żyją małpy, jak zachowują się w grupie-rodzinie, pokazuje zarówno naturalne środowisko występowania małp - wysokie drzewostany, jak i te niezwykłe miejsca, gdzie małpy możemy spotkać - jak wielkie miasta. Szereg stron poświęconych jest również małpom, które różnią się od innych przedstawicieli swojego gatunku - małpom olbrzymom, małpom śnieżnym czy małpkom nocnym.

Na każdej z dwóch stron poświęconych danemu zagadnieniu mamy kolorowe ilustracje  z naszymi bohaterami oraz umieszczone z boku i w stonowanych kolorystycznie chmurkach najważniejsze informacje i ciekawostki.