czwartek, 7 grudnia 2017

Elźbieta Cherezińska - Królowa

Nie łudźcie się, że wszystko już wiecie o Hardej. Teraz poznacie Królową.

Narodził się Knut. Trzecie dziecko Świętosławy, jedyne, które w chwili przyjścia na świat okrzyknięto „synem królowej”. Coraz więcej graczy przestawia piony tej historii. Bolesław w sekrecie przed siostrą swata Tyrę z Tryggvasonem, jarl Sigvald, powtarzając: „jomswikingowie nie wtrącają się w sprawy królów”, sam zaczyna w nich mieszać. Sven pielęgnuje swą niechęć do Olava, „drugiego wodza”. Tyra znika.

Tak kończy się Harda. Teraz nadchodzi czas Królowej. Nowi gracze i nowy wymiar tej historii. Od Roskilde do krainy zórz polarnych. Od Poznania przez Merseburg do Budziszyna, przez wszystkie wielkie wojny Bolesława. Od Pragi po Kijów. Od Gniezna przez tajemniczy Kałdus. I do Anglii, bo przecież nie jest tajemnicą, kim stanie się „syn królowej”…




Jeżeli po lekturze "Hardej" wydawało mi się, że autorce trudno będzie mnie jeszcze bardziej zaskoczyć, to muszę przyznać, że byłam w błędzie. Bo lektura jej kontynuacji była co najmniej tak zajmująca, o ile nie wciągająca bardziej. 

Wciągająca od pierwszej strony, niebanalna, a pomimo wydawałoby się trudnego i mało atrakcyjnego tematu, sprawia, że nie sposób się od niej oderwać. 
Świętosława to już tyn razem kobieta, którą los postawił przed nie lada wyzwaniem okazuje się bowiem, że jej mąż Sven planuje udać się na wojnę z ukochanym królowej Olavem. Jak postąpi Harda i co z tego wyniknie? Szczegółów zdradzać nie będę, napiszę tylko, że los rozłoży karty zaskakująco dla niej samej i będzie musiała ułożyć sobie życie całkiem na nowo, w zupełnie innych okolicznościach.

Powieść ta to nie tylko historia dzielnej królowej, to również detaliczny opis początków państwowości polskiej, układów, wojen, potyczek i dyplomacji, które legły u początku naszego państwa. Walka Bolesława o rozszerzenie władzy, zawieranie sojuszy, dążenie do uzyskania korony i umocnienie swojego panowania wszytko to wydawałoby się, że da powieść podobną do podręcznika do historii z liceum, tymczasem Cherezińska wplątując w te rozgrywki i wojny żywych i charakterystycznych bohaterów oraz dodając rzeczywiste ich problemy i rozterki, sprawiła, że czyta się jej opowieść jak zajmujący kryminał, od którego trudno się oderwać. 
Dodatkowo tym razem wraz z bohaterami trafiamy nie tylko do średniowiecznej Skandynawii lecz również na dłuższy czas do Anglii, gdzie to w imieniu swojego syna Królowa będzie walczyć również o tron angielski. O ile Knut będzie do tego dążył w dużej mierze zbrojnie, o tyle Świętosława wykaże nie lada umiejętności w dziedzinie dyplomacji i zakulisowych rozgrywek. 

Niezmiennie pozostaję również pod wrażeniem ogromu pracy wykonanej przez autorkę, mającej na celu przybliżenie współczesnemu widzowi historii kobiety żyjącej przed wiekami. Trudne zadanie, z którym autorka poradziła sobie wyśmienicie, udowadniając po raz kolejny, że nie tylko kryminał, czy thriller może być zajmujący, a książka historyczna może zaciekawić nie tylko historyków w średnim wieku. Gorąco polecam.



2 komentarze:

  1. Autorka wykonała kawał świetnej pracy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Twórczość autorki ciągle przede mną.

    OdpowiedzUsuń