Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rysunkowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rysunkowa. Pokaż wszystkie posty

piątek, 17 listopada 2017

Emilia Dziubak - Opowiem ci, mamo, co robią dinozaury

Kudłacz i karaluch wyruszają w podróż… w czasie. Trafią do krainy dinozaurów i poznają te niezwykłe zwierzęta: olbrzymiego Riochazaura, Trematozaura, który zgubił jajo, roślinożernego Diplodoka, żyjącego w wodzie Plejozaura, Tyranozaura Rexa kłócącego się z Ankylozaurem, latające Archaeopteryxy i wiele, wiele innych. Edukacja, humor, zadania interaktywne, a przede wszystkim piękne ilustracje Emilii Dziubak sprawiają, że nie sposób przejść obok tej książki obojętnie. To znakomity prezent dla dzieci w wieku od 2 do 6 lat.










Emilia Dziubak to autorka pewniaków, nie ma takiej pozycji przez nią sygnowanej, która nie byłaby wyjątkowa. Tak jest i tym razem. 

Wraz z autorką tym razem młodsi czytelnicy/poszukiwacze wybierają się do krainy, w której dzięki podróży w czasie wraz z naszym przewodnikiem - Kudłaczem - spotykają prehistorycznych bohaterów. Od razu dzieci zaznajamiane są z kolejnymi epokami - triasem, jurą, kredą i czwartorzędem. 

Pomiędzy kolejnymi epokami autorka przemyca całą masę informacji związanych z naszymi bohaterami. Poznają oni życie na ziemi, zaznajamiają się z drzewem życia - które myślę, że jest jednak ciut zbyt trudne dla najmłodszych. Co według mnie najważniejsze autorka przedstawia - w podziale na grupy - wybrane rodzaje dinozaurów. Poza dinozaurami dwie strony poświęcone są również innym niż dinozaury mieszkańcom Ziemi w prehistorycznych czasach.


Oprócz typowo edukacyjnych stron proponowane są również konkretne zadania jako przerywnik w zdobywaniu wiedzy. Jak zawsze w tej serii są to labirynty i porównywanie obrazków celem znalezienia różnic. Jako wisienka są ciekawostki z życia dinozaurów.

Dla mnie niewątpliwą zaletą są zdecydowanie ilustracje mistrzyni w tym zakresie. Na tyle uniwersalne - ani abstrakcyjne ani zbyt przecukrzone - w sam raz by zadowolić rożnych czytelników. Do tego mimo przerażających momentami bohaterów wszytko jest stonowane i dopasowane do grupy docelowej czytelników.


czwartek, 19 października 2017

Marcin Brykczyński - Opowiem ci, mamo, co robią pociągi



Na tę książkę czekaliśmy z synem od dwóch lat, za każdym razem kiedy pojawiała się nowość z serii " Opowiem ci, mamo..." mieliśmy nadzieję, że będzie to opowieść o pociągach. Po autach, które u nas były przeglądane miliony razy ciągle mieliśmy nadzieję, że niedługo pojawią się rysunki, których bohaterami będą nasi "kolejni"/ kolejowi ulubieńcy. Doczekaliśmy się i muszę przyznać, że warto było czekać. O ile części o samolotach czy statkach nie wzbudzały aż tak ogromnego entuzjazmu, to z pociągami powróciliśmy w dobrze znane klimaty z pierwszej części ( recenzja aut dostępna tutaj). 





Tym razem naszym bohaterem jest stara/retro lokomotywa Ryś, z którą to przemierzamy odległości na torach kolejowych poznając rożne trasy i różne pociągi, które to możemy na nich spotkać. Fanom pociągów niewątpliwie Ryś będzie się kojarzył z jednym z bohaterów bajki Stacyjkowo :) Oprócz naszych bohaterów mamy również jak zawsze w tej serii zadania do wykonania - policz, porównaj, znajdź różnice. Oprócz standardowych stron "sytuacyjnych" autor przedstawia również młodym czytelnikom, jakie prędkości osiągały pociągi kiedyś i dziś porównując je dodatkowo do najszybszych zwierząt świata. Przy okazji poznajemy również najsłynniejsze trasy kolejowe świata. Duże brawa za przemycanie treści (rysunków) edukacyjnych.

Do tego widać, że pan Artur Nowicki trochę na kolejkach się zna - to w większości nie są zmyślone lokomotywy, tylko rysunki odzwierciedlające historyczne ciuchcie. To zrobiło nawet wrażenie na tacie. Sam główny bohater Ryś to odwzorowanie pojazdu z 1946 roku. Mało tego, syn od jakiegoś czasu męczył nas pytaniami o oznaczenia semaforów i zwrotnic - dzięki tej książce nawet rodzice mogą uzupełnić wiedzę znaną każdemu maszyniście. Dorzućmy trochę faktów z zakresu historii (jak np. historyczne trasy) i mamy pozycję, którą z pewnością będziemy czytać i oglądać przez kilka najbliższych lat.


Najnowsza pozycja w popularnej serii "Opowiem ci, mamo", narysowana z humorem przez Artura Nowickiego, tym razem pozwoli dzieciom wybrać się w podróż koleją i poznać bogaty świat najróżniejszych pociągów. Najmłodszych czytelników czeka wiele atrakcji. Razem z głównym bohaterem – parowozem tendrzakiem Rysiem – odwiedzimy muzeum lokomotyw, parowozownię i najciekawsze dworce kolejowe, poznamy dziwne pojazdy szynowe oraz mapy szlaków kolejowych, a także przejedziemy się koleją górską i odpoczniemy na bocznicy. "Opowiem ci, mamo, co robią pociągi" to znakomity prezent dla dzieci w wieku od 2 do 6 lat. Książka ćwiczy spostrzegawczość, ilustracje wzbogacają rymowane zagadki Marcina Brykczyńskiego, a sztywne kartki przetrwają wielokrotne przeglądanie.

czwartek, 18 maja 2017

Delphine Chedru - Rycerz lwie serce - Książka-gra, której bohaterem jesteś ty!

Dziś przedstawię wam książkę, dla prawdziwych chłopaków - bohaterów, którzy nie boją się wyzwań i gotowi są podejmować ryzyko. Książka, która ostatnio u nas króluje to książka novum - książka-gra, której bohaterem jest czytelnik. Jak to spytacie?Otóż wraz z rycerzem Lwie Serce wyruszamy na wyprawę, jedno jest pewne - pierwsza strona. To, co wydarzy się dalej zależy (prawie, mamy bowiem odnośniki do konkretnych kolejnych stron,a tym samym zadań) od czytającego. Autorka za każdym razem daje mu możliwość wyboru - np. z labiryntu można wydostać się dwoma - różnymi drogami. Każda strona to wybór i często dodatkowe zadanie np. wyszukaj ukryte cyfry, klucze itp. Dla tych, którzy mają z nimi małe problemy autorka przygotowała podpowiedzi na końcu książki. Do tego twarda-wygodna oprawa i czego chcieć więcej? U mnie panowie - ze wskazaniem na młodszego całkowicie przepadli. Mamie nie do końca przypadła do gustu graficzna oprawa, ale w końcu to książka dla prawdziwych bohaterów, a nie mam ;)





Tajemnicza książka-łamigłówka dla młodszych dzieci, którą pokochał już cały świat! To jest książka. Ale też gra, w której tylko od ciebie zależy, czy nieustraszony rycerz Lwie Serce odzyska utraconą odwagę. Rozwiązuj zagadki, odpowiadaj na pytania, decyduj, jaką drogą podąży twój bohater. Ma pójść czerwonymi schodami? Czy zaufać syrenie? Każdy wybór może cię przybliżyć do upragnionego celu albo od niego oddalić. Czy odważysz się zajrzeć do środka?




środa, 19 kwietnia 2017

Artur Gulewicz - Zwariowane pojazdy



Jesteście znudzeni zwykłymi koparkami i wozami strażackimi? To wyjątkowa książka, w której sami decydujecie o tym, jak ma wyglądać każdy pojazd. Możecie dodać śmigło albo część rakiety do lokomotywy i sprawdzić, co z tego wyniknie. Podzielone na trzy części ilustracje pojazdów dają ogromne możliwości kombinacji i dobrej zabawy. Na pewno nie będziecie się nudzić!

To nasza pierwsza książka, jak mówi syn "puzzlowa i pocięta". Widzieliśmy już podobną u kolegi i bardzo nam się spodobała. Tym razem postanowiliśmy przetestować książkę bliższą nam tematycznie niż oglądane wcześniej potwory, a mianowicie pojazdy.

Autor tej książki proponuje w niej następujące pojazdy:

- samolot
- amfibię
- lokomotywę
- taksówkę
- koparkę
- rakietę 
- wóz strażacki
- ufo
czyli dla każdego chłopca coś miłego. 





Każdy z pojazdów jest czarno-biały na kolorowym tle, co zwłaszcza dla młodszych dzieci stanowić będzie super stymulację wzrokową. Starszym daje możliwość tworzenia całkiem nowych pojazdów, czasem zupełnie zwariowanych. Z drugiej strony pokazuje, że całość możemy ułożyć szukając wszystkich trzech elementów z tym samym kolorem tła. |Wtedy nagroda jest ciekawsze bowiem na na drugiej stronie mamy krótki opis tego, czym zajmuje się dany pojazd. Dla utrudnienia składanie całości nie jest wcale takie łatwe, bowiem w każdej zakładek dany kolor znajduje się w innym miejscu.









W zależności od zapotrzebowania można z niej korzystać w sposób standardowy i poprawny oraz zupełnie alternatywny - kreatywny inaczej. Super propozycja dla wszystkich chłopców. My polecamy.

poniedziałek, 6 marca 2017

Georia Cherry, Martin Haake - Atlas miast

Książki rysunkowe to propozycja, która od dłuższego czasu cieszy nie niesłabnącym powodzeniem. Dając najmłodszym możliwość poznawania świata w wielu aspektach w sposób dla nich przystępny, nie epatując zbytnio nawałem informacji, które najmłodszych mogą przytłoczyć, czyniąc tym samym pozycje mniej atrakcyjną.

Najnowszą propozycją wydawnictwa Nasza Księgarnia jest Atlas miast. Stanowi on zaproszenie dla najmłodszych do podroży tym razem przez największe - głównie stolice - miasta świata. Podróż zaczynamy od Europy , przenosząc się kolejno na pozostałe kontynenty. To, co rodzicowi rzuca się w oczy to zdecydowana przewaga miast skandynawskich ;).

Każdemu miastu poświęcono 2 strony - zawierające króciutkie wprowadzenie, z najważniejszymi informacjami, w tym flaga oraz ilością mieszkańców. Niektórzy odkrywcy lubią bowiem takie ciekawostki. Później  poprzez obrazki na obu stronach autor proponuje wycieczkę po mieście zapraszając w najciekawsze, czy tez najpopularniejsze miejsca danej metropolii. Do tego dokłada mnóstwo symboli, pomników, zabytków, często również postaci związanych z danym miejscem. Książka kolorowa, ciekawa, z mnóstwem detali. Każde miasto odróżnia od poprzedniego i następnego również gama kolorów użyta do jego zaprezentowania. Fajna propozycja dla ciekawych świata i małych podróżników 3+, spokojnie zaciekawi również i starszych/bardziej wymagających czytelników.



Przeżyj MIĘDZYNARODOWĄ PRZYGODĘ z tym ilustrowanym atlasem 30 MIAST z całego świata.

Poznaj SŁYNNYCH LUDZI, ZNANE BUDYNKI, OŚRODKI KULTURY oraz MIEJSCA PRZYJAZNE DZIECIOM dzięki temu szczegółowemu przewodnikowi, który zapewni wiele godzin dobrej zabawy zarówno dzieciom, jak i dorosłym.

Odwiedź z książką następujące miasta: Lizbona, Barcelona, Londyn, Amsterdam, Paryż, Rzym, Berlin, Helsinki, Oslo, Kopenhaga, Sztokholm, Ateny, Stambuł, Praga, Budapeszt, Moskwa, Montreal, Toronto, Chicago, Nowy Jork, San Francisco, Meksyk, Rio de Janeiro, Buenos Aires, Warszawa, Hongkong, Tokio, Seul, Mumbaj oraz Sydney.

wtorek, 7 lutego 2017

Agnieszka Antoniewicz - Superchłopaki (rysuj, zgaduj, koloruj)

Być superchłopakiem to trudna rzecz, trzeba bowiem najpierw znaleźć sobie superbohatera. \owszem w sobie supermenów nie powinno być to wyjątkowo trudne, ale może by tak pokusić się o jakiegoś prawdziwego bohatera, takiego, od którego moglibyśmy się czegoś na uczyć? \i poznać z jakąś prawdziwą historię? 
Naprzeciw takim oczekiwaniom, wbrew ogłuszającym feriom barw z tv, książka Agnieszki Antoniewicz proponuje chłopcom (głównie) prawdziwych bohaterów, takich dzielnych mężczyzn, których możemy spotkać we własnym domu, którzy okazać mogą się całkiem realni. Autorka bowiem proponuje młodym i przedstawi aw ich "naturalnym" środowisku brudnego mechanika, szalonego naukowca, hiphopowca, czy nauczyciela biologii. W czym objawia się ich bohaterstwo? To pole do manewru zostawia autorka mam wrażenie rodzicom, którzy wspinając się na wyżyny swoich możliwości twórczych z budowlańców zrobić mają superboahterów. Powodzenia!

Każda strona to możliwość opowiedzenia ciekawej historii, z mnóstwem szczegółów i szczególików, z zadaniem do wykonania. Jak wszystko będzie już uzupełnione i pokolorowane, stronę można po prostu wyrwać i zacząć przygodę z nowym superbohaterem. 
Polecam wszystkim chłopcom i im tatusiom :)






Moja ulubion aplansza to oczywiście supertatusiowie mający na obozie survivalowym arcytrudne zadanie przed soba - musza zmierzyć się z praniem ;)...



Jaskiniowcy, wikingowie, rycerze, kowboje, strażacy, marynarze, piłkarze, naukowcy, nauczyciele, kucharze, tatusiowie... Oni wszyscy są naprawdę super! Każdy chłopak (i niejedna dziewczyna) znajdzie tu coś interesującego. A w przyszłości, kto wie, może pójdzie w ślady któregoś z bohaterów tej książki? Tymczasem zapraszamy wszystkich do kolorowania, rysowania i zgadywania. Wspaniała rozrywka dla małych i dużych superchłopaków (oraz superdziewczyn!) uwielbiających twórcze zabawy!

niedziela, 4 września 2016

Nowe propozycje dla młodszych i starszych

Rok w przedszkolu Autor: Przemysław Liput


Witajcie w naszym przedszkolu! Tu się uczymy i bawimy. Ignaś lubi grać w piłkę, Maks jest specjalistą od dinozaurów, z Krzysiem, moim ulubionym kolegą, wciąż robimy jakieś kawały. Zosia z kolei wiecznie coś gubi, a Wiktoria wydaje przyjęcia dla lalek… Nawet mały Aleks zostawia czasem swoją poduszkę bezpieczeństwa i do nas dołącza. Poza panią Anią, wychowawczynią, są jeszcze pan Marcel i jego pies Bazyl. Dbamy też o kotkę Felkę – psotnica ciągle się chowa, a my jej szukamy. Chodźcie, musicie wszystkich poznać! "Rok w przedszkolu" zawiera dwanaście rozkładówek wprowadzających dziecko w życie przedszkolne. Miesiąc po miesiącu towarzyszymy bohaterom w czasie najważniejszych świąt i uroczystości. Obserwujemy codzienne zabawy i naukę. Dwie rozkładówki są poświęcone prezentacji bohaterów oraz interaktywnej zabawie. Dzięki szczegółowym obrazkom dziecko ćwiczy spostrzegawczość, umiejętność opowiadania, ale przede wszystkim doskonale się bawi, odkrywając szczegóły kolorowych ilustracji. 



Od września zaczęliśmy naszą przygodę pt. PRZEDSZKOLE. Jako, że obaw i niewiadomych było całe mnóstwo szukałam książek, które mogłyby nam pomóc oswoić temat. Nieoceniona okazała się jedna z nowych propozycji wydawnictwa Nasza Księgarnia, która w sposób obrazkowy pokazuje dwanaście miesięcy w przedszkolu. Propozycja ta pozwala maluchom poznać nieznany im świat bliżej, oswoić niewiadomą i przygotować się w pewien sposób na nieznane. Myślę, że w pełni będziemy mogli z niej korzystać za jakiś czas, kiedy świat przedszkolny będzie nam bliższy, jednak również jako wprowadzenie do temu też się dobrze sprawdziła - syn z wielkim zainteresowaniem przeglądał po kolei coraz to nowe kartki zgłębiając tajniki nowego świata. Dla mnie w zasadzie jedynym minusem jest zbyt duże nagromadzenie detali i szczegółów na jednej stronie, które dla malucha może być ciut przytłaczające.












Podróż dookoła świata. Północ–południe. Wschód–zachód
Autor: Nikola Kucharska



Niezwykła opowieść o dwóch podróżach dookoła świata, z których jedną poznaje się w pionie, a drugą w poziomie… Dzięki formie harmonijki książkę można oglądać strona za stroną, ale przede wszystkim, do czego zachęcamy, rozłożyć na podłodze i śledzić krok po kroku przygody głównych bohaterów. W pierwszą podróż – z północy na południe – zabierze nas rodzina prawdziwych globtroterów. Niestraszne im niebezpieczeństwo, odludne i dzikie miejsca. Będą musieli współpracować, żeby przetrwać swą ryzykowną eskapadę. W drugą podróż – ze wschodu na zachód – wyrusza sympatyczna rodzinka chcąca odwiedzić najpopularniejsze turystyczne atrakcje świata! Niestety czasem trudno będzie pogodzić oczekiwania poszczególnych osób wobec wyprawy… Humor, przygoda, ciekawostki… Do tego wiele zagadek, a wszystko na szczegółowo rozrysowanej mapie świata. Takiej książki jeszcze nie było!

Kolejna propozycja wydawnictwa to propozycja dla ciut starszych, którzy z dużą chęcią i zainteresowaniem poznają palcem po mapie inne kraje i kontynenty. Dzięki tej książce poznajemy inne kraje i kontynenty wzdłuż i wszerz. Przyznam się szczerze, że ta książka była i dla mnie nie lada gratką. Mnóstwo szczegółów i szczególików, innowacyjna forma pozwalająca na lekturą w różne strony i w różnych układach - z prawej na lewą o z lewej na prawą, z góry na dół i z dołu w górę. Mnogość bohaterów, postaci i epizodów, które możemy poznawać podróżując sprawia, ze książka to propozycja na wiele wieczorów. Pomysłowa, ciekawa, innowacyjna - w formie harmonijki - daje całe mnóstwo możliwości. Dla starszych dzieci zdecydowanie godne polecenia są ciekawostki jakby od niechcenia umieszczane przy danej postaci/budynku/miejscu pozwalające niejako obok, przy okazji nauczyć się czegoś nowego. Do tego autorka zaproponowała czytelnikom również wielorakie zadania, aktywizujące pozwalające na poznanie innych krajów i społeczności w sposób niestandardowy. Wielostronna propozycja - i wcale nie mówię tu o objętości - dająca gwarancję super lektury dla młodszych i starszych (nie tylko dzieci ;)).







Dzikie widoki. Poznawaj krajobrazy świata, koloruj, szukaj ukrytych zwierząt Autor: Andrzej Wieteszka
Fascynująca przygoda wśród fiordów, lasów deszczowych, stepów, a nawet w komosie. Dzięki specjalnym wyrywanym kartkom w "Dzikie widoki" można bawić się całą rodziną! Ta niezwykła książka przedstawiająca krajobrazy z różnych stron świata, ćwicząca spostrzegawczość i umiejętność logicznego myślenia, jest kolorowanką i zbiorem łamigłówek w jednym. Na każdej ilustracji autor ukrył zwierzęta w ich naturalnym środowisku – rdzennych mieszkańców Mongolii, Sahary, Kapadocji, Puszczy Białowieskiej, Galapagos, Himalajów... Czy zdołasz odszukać i nazwać każde z tych stworzeń?

Wisienką na torcie okazała się kolorowanka, będąca czymś więcej niż samą kolorwanką, bowiem takich jest cale mnóstwo na rynku. Ta bowiem to propozycja dla całej rodziny, oprócz standardowej rozrywki w postaci kolorowanki stawia przed czytelnikami całe mnóstwo wyzwań w postaci zadań, zagadek o rożnym stopniu trudności. Łamigłówki, które pozwalają ćwiczyć logiczne myślenie, kombinować całą rodziną i spędzać czas razem przy różnorakich zadaniach. 


poniedziałek, 20 czerwca 2016

Andy Griffiths - 39-piętrowy domek na drzewie

Trzeci tom najśmieszniejszej serii od czasów "Dziennika cwaniaczka"! Andy i Terry mieszkają w trzydziestodziewięciopiętrowym domku na drzewie (mieli dwudziestosześciopiętrowy, ale się rozbudowali). A ten domek jest najfajniejszy na świecie! Znajdziecie tu między innymi: najstraszniejszą kolejkę górską świata, operę, ring bokserski z boksującym słoniem o imieniu Wtrąbęmuzator oraz supernowoczesne biuro z korektorami laserowymi, półautomatycznymi samoładującymi się pistoletami na zszywki i odrzutowymi krzesłami obrotowymi.  No, na co czekacie? Właźcie!








Tchnięta jakimś bliżej nieokreślonym przeczuciem sięgnęłam po książkę z środka cyku zupełnie nie wiedząc czego się spodziewać ;)
Ot, taki impuls. Chyba miałam ochotę na coś pośredniego pomiędzy tym, co czytam ja,a co czytamy/oglądamy z synem.

Okazało się, że impuls dobre trafił, bo z ciekawością i uśmiechem na ustach przeczytałam/obejrzałam tą książkę, skierowaną do trochę starszych dzieci.
Andy i Terry to dwójka przyjaciół, którzy tworzą ten cykl. I jak każdy cykl, kiedyś przychodzi ten moment kiedy trzeba napisać i narysować kolejny tom, na który czekają czytelnicy. A. ze człowiek zazwyczaj chodzi na skróty jeden z nich narysował maszynę, która jest tak zaprogramowana, że jeżeli się ją dobrze ustawi i zaplanuje stworzy powieść o jaką im chodzi...A wszystko to w zaledwie kilka godzin. Nasi bohaterowie oczywiście zachwyceni ideą i możliwościami chętnie z tego ułatwienia korzystają, zwłaszcza, że termin nagli. Okazuje się jednak, ze maszyna wcale nie chce ich słuchać, ma bowiem całkiem inne zamiary.
I co dalej? Dalej jest śmiesznie, absurdalnie, zabawnie i interesująco. Jak poradzą sobie Andy i Terry musicie sprawdzić sami, szkoda byłoby mi psuć radość z odkrywania ich przygód. Powiem tylko tyle, ze książka to doskonała zabawa dla młodych i starszych. Tym drugim pozwoli znaleźć się w miejscu, o którym każdy chyba w dzieciństwie marzył - domku na drzewie, Ten tutaj ma ta przewagę, ze daje nieograniczone niemal możliwości :)
Dla rodziców poszukujacych morału w historiach dla dzieci oczywiście też coś się znajdzie, bo to taka opowieść o drogach na skróty i ich konsekwencjach. Będziecie zadowoleni, polecam!

środa, 6 kwietnia 2016

Kasia Bajerowicz - Miodowy blok rysunkowy


Wszelkie książki z zadaniami manualnymi są zawsze w cenie. Po pierwsze aktywizują maluchy do różnorodnych ćwiczeń, cześć z nich jest znanych, cześć to nowości, które mogą czasem wzbudzać sprzeciw, ale i zainteresowanie, a z czasem stać się ulubionymi ;) Po najważniejsze zajmując dziecko na dłuższą lub krótszą chwilę gwarantują chociaż kilka minut spokoju dla rodzica. W tych zadaniach idealnie sprawdza się Miodowy blok rysunkowy. Blok oprócz typowych blokowych kartek zawiera całe mnóstwo zadań przeznaczonych dla różnych przedziałów wiekowych potencjalnych odbiorców. 

Z jednej strony są to proste zadania typu narysuj po kropkach, zadania poszukiwania szczegółów i różnic, poprzez zadania do kolorowania oraz samodzielnego rysowania. Każdy więc ma szansę znaleźć coś dla siebie. Stylistyka jest dokładnie taka sama jak książki "Opowiem ci mamo skąd się bierze miód", co jak wiadomo jest rzeczą gustu, ale moim zdaniem fajnie, że pszczoły nie przypominają tutaj słodkich stworzonek z większości książeczek dla dzieci, bo próżno szukać tu pszczółki Mai. Raczej dzieci mają okazję zobaczyć prawdziwe pszczoły w przybliżeniu. Fajnym rozwiązaniem jest możliwość wyrwania kartek  i rozdzielenia ich pomiędzy dzieci, czy zabrania kilku kartek w podróż. Na każdej ze stron - na odwrocie - umieszczone są ciekawostki i informacje o życiu, zachowaniu i budowie pszczół, które nie tylko dla dzieci mogą okazać się ciekawe. Mi zdecydowanie najbardziej spodobał się opis tańców pszczelich, ale po szczegóły zapraszam do książki


Dla fanów książki "Opowiem ci, mamo, skąd się bierze miód" i nie tylko! Blok rysunkowy, kolorowanka oraz zbiór łamigłówek w jednym. Wspaniała, twórcza rozrywka dla małych artystów i miłośników przyrody. Dzieci łatwo i z przyjemnością nauczą się, jak narysować pszczołę oraz kwiatki z odcisków palca, udekorują miodowe pierniczki, zaprojektują piękne etykiety na słoiki z miodem i wykonają wiele różnych zabawnych, twórczych zadań. A na odwrocie każdej strony z gotowym zadaniem znajdą dużo wolnego miejsca na realizację własnych pomysłów! Pozycja idealna do pracy indywidualnej lub w grupie. Dodatkowym walorem tej publikacji są przygotowane przez ilustratorkę ciekawostki przyrodnicze nie tylko o pszczołach.

wtorek, 9 lutego 2016

Becky Wilson - Absolutnie fantastyczne labirynty


Ponad 100 wystrzałowych, rewelacyjnych, kapitalnych labiryntów! Dla początkujących i zaawansowanych. Każdy labirynt to prawdziwa przygoda – schwytanie zbiegłych zombiaków i odprowadzenie ich na cmentarz, pomoc pingwinkowi kaskaderowi, wyprawa po skarb z Jednoooką Wioletką, walka ze smokiem, rajd terenowy czy spływ Aleją Aligatorów! Jeśli traficie na ślepy zaułek lub przeszkodę, nie poddawajcie się! Dobrej zabawy! Tylko się nie zgubcie…









No i przepadliśmy, razem z dzieckiem, które wprawdzie jeszcze jest ciut za małe na skorzystanie z całego wachlarza możliwości, które oferuje ta książka to może w sposób ciut alternatywny już z niej korzysta - jeżdżąc po niej resorakami i wyszukując mnóstwo detali ukrytych na kolejnych planszach. Na razie rozpoznaje też wszystkie ślepe ulice ;), ale wszystko przed nami.







Niewątpliwie jest to gratka dla cierpliwych dzieci lubiących zagadki i szczegóły, które lubią szukać, kombinowac i rozwiązywać zagadki unikając pułapek. Bo zadania na kolejnych kolorowych kartach książki nie są wcale łatwe, ale trafią w gusta wielu maluchów, bo różnorodność plansz jest bardzo duża - są kwiaty, zwierzaki,góry i ulice-oczywiście nasze ulubione ;), domy, góry, koła prostokąty, okulary i całe mnóstwo innych propozycji, które nigdy nie wydawałyby się wam propozycją do stania się labiryntem, a jednak...

Do tego super ilustracje, feria barw i mnóstwo detali i szczególików, czyli gwarantowana zabawa na długie popołudnia.

Jedyny minus to dla nas sposób otwierania/sklejenia książki-dość ciasny uniemożliwiający swobodne otwarcie. 

wtorek, 15 grudnia 2015

Johanny Basford - Tajemny ogród dla wtajemniczonych

Trochę się wahałam, czy to pozycja dla mnie..bo w końcu malowanki to ja i owszem, ale raczej z moim dwuletnim synem niż takie zdecydowanie bardziej zaawansowane ;) i to dla mnie dorosłej kobiety. Przy tych rozważaniach i przemyśleniach spojrzałam na mój biurwar na biurku w pracy i już jakby odpowiedź leżała na wprost mnie. Gdyby nie brak kolorowych kredek i ograniczenie do czarnych i niebieskich długopisów, to byłby najlepszy dowód, ze dorosłym taka rozrywka również jest potrzebna (się należy ;)). Powiem więcej patrząc z jakim zapałem rodzice "pomagają" swoim pociechom w tym arcytrudnym zajęciu, jakim jest kolorowanie książka do kolorowania dla dorosłych to również całkiem udany pomysł na prezent gwiazdkowy :)





Znacie "Tajemny ogród"? To niezwykła książka do kolorowania, o której mówi już cały świat. Teraz powraca w wydaniu specjalnym dla kolekcjonerów – w znacznie większym formacie, na grubym, zadrukowanym jednostronnie papierze i z wyrywanymi kartkami – po to, by móc je pokolorować, oprawić i powiesić.
Ta ekskluzywna publikacja, zawierająca dwadzieścia ilustracji wybranych przez autorkę z "Tajemnego ogrodu", zachwyci kolorofanów w każdym wieku.



Tajemniczy ogród, to druga z kolorowanek dla dorosłych, z którą mam do czynienia i muszę przyznać, że pewnie na długi czas pozostanie punktem odniesienia dla kolejnych, które z pewnością ;) się pojawią. Dlaczego? Bo daje mnóstwo możliwosci, wiele obrazków do kolorowania - pięknych nawet w czerni i bieli -  ich różnorodnośc, mimo, ze powiązanych tematem wiodącym - ogrodem, sprawia, że są to kolorowanki na każdy dzień tygodnia. Tak bardzo mi się one podobają, że ciężko było mi zdecydować się, które z nich pokolorować jako pierwsze. Bardzo dobry czas na odstresowanie po ciężkim dniu... Polecam dla małych i dużych.